Lifestyle

Przeniesienie bloga, nowy szablon i co dalej z When In Jungle

Komputer ze stroną When In Jungle

W kwietniu minęły trzy lata odkąd założyłam When In Jungle. Podczas tych trzech lat powstało kilkadziesiąt grafik do pobrania, a ja dostałam od Was mnóstwo wiadomości z miłymi słowami. Były też kryzysy i zdecydowanie za długie przerwy. 

Trzy i pół roku

Ponad trzy lata musiały minąć, abym dojrzała do tej decyzji. Trzy lata pracy, której po ilości postów prawdopodobnie nigdy nie było widać. W ciągu tych trzech lat powstały dziesiątki projektów, które zawsze spotykały się z Waszym ciepłym przyjęciem. Było mnóstwo kryzysów, jedne dłuższe, drugie krótsze. Często pojawiał się słomiany zapał, a w blogowym notesie wciśnięte jest wiele kartek z pomysłami na wpisy, które nigdy nie powstały.

To trzy i pół roku dużo mnie nauczyło. Blogowanie nie jest prostym zajęciem i wymaga ogromnego zaangażowania, jeśli chce się to robić dobrze. Bloga założyłam przede wszystkim, żeby rozwijać swoją pasję do grafiki i po drodze troszkę się pogubiłam. Wakacje były takim okresem, kiedy miałam chwilę, żeby zastanowić się gdzie chcę dalej iść. Zastanowić się na chłodno czy chcę dalej prowadzić to miejsce. I przede wszystkim zastanowić się w jaki sposób chcę je prowadzić.

Przeniesienie bloga

Zdecydowałam się na przeniesienie bloga na WordPressa. Jest to podobno naturalny proces u blogerów, a przynajmniej wszyscy tak mówią. Mnie ta decyzja chodziła po głowie od dawna, ale nigdy nie miałam odwagi jej podjąć. Bo jak to z szablonem, bo nie wiem co dalej, bo nie wiem do końca jaki mam pomysł na to miejsce. Jednak po całym tym czasie, kiedy balansowałam na linii prowadzenia i porzucenia tego miejsca, zdecydowałam, że to jest jednak to. Że pora się przenieść i zaryzykować.

Postanowiłam zachować większą część treści, ponieważ wiem, że wciąż z nich korzystacie. Szkoda by mi też było je usuwać, bo stworzenie ich kosztowało mnie dużo pracy. Niektóre z nich po prostu uwielbiam i mam do nich ogromny sentyment, jak na przykład do tapety Grand Budapest Hotel. Była to moja pierwsza tak skomplikowana tapeta zrobiona w Adobe Illustratorze. Zresztą celem założenia tego bloga, była jego nauka! Pojawiło się dużo pięknych plakatów. Pojawiło się też mnóstwo map do druku, które chwilowo nie będą dostępne. Czeka mnie też dużo poprawek i dostosowywania postów do nowego miejsca. Ale wszystko po kolei.

Własny szablon

Jak wspomniałam wakacje poświęciłam na przemyślenie paru spraw. Wrzesień, jak mówiłam w poście z kalendarzem, jest moim miesiącem na naukę nowych umiejętności. W związku z postanowieniem przeniesienia bloga, uznałam, że nauczę się sama tworzyć szablony na WordPressa i zrobię to miejsce od podstaw. Przeszłam najpierw kurs WordPress Theme Development with Bootstrap, dzięki któremu zrobiłam pierwszą wersję szablonu. Niestety nie do końca się polubiliśmy, ponieważ tworzyła problemy na urządzeniach mobilnych. Dwa tygodnie temu przeszłam jeszcze szybki kurs PHP i właśnie dzisiaj jesteśmy tutaj, o w tym ładnym miejscu.

Co dalej?

Nie będę mydlić Wam oczu i niczego obiecywać. Mam pewną wizję tego, jak chciałabym, żeby to miejsce wyglądało. Mam też pewne plany z nim związane. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną i wspólnie będziemy tworzyć to miejsce ❤️ Do następnego!

Może Ci się również spodobać: