Dziewczyna z notesami

Tani zestaw startowy do Bullet Journal

Zastanawiasz się czego potrzebujesz, by zacząć planowanie w bullet journalu? A może szukasz taniego zestawu na początek, bo jeszcze nie jesteś pewny czy bullet journal jest dla Ciebie? Tak naprawdę, by zacząć prowadzić bullet journal nie potrzebujesz wielu rzeczy. Jeśli chcesz jedynie spróbować, to polecam Ci zrobić to, co ja zrobiłam, gdy zaczynałam. Weź pierwszy lepszy zeszyt i długopis – i zacznij! Ja swoją przygodę z bullet journalingiem zaczynałam w czarno-złotym zeszycie w linie i cienkopisem Stabilo 😉 Jeśli jednak interesuje Cię tani zestaw startowy do bullet journal, to mam dla Ciebie kilka propozycji.

Zeszyty w kropki do 20zł

Zeszyty do bullet journal - zestaw
  1. Interdruk / A5 / 64 kartki / 80g/m2 – ok. 5 zł
  2. Narcissus / A5 / 60 kartek / 80g/m2 – ok. 5 zł
  3. Memobook Classic / B5 / 216 stron / 80g/m2 – ok. 13 zł
  4. Memobook Premium / B5 / 216 stron / 80g/m2 – ok. 18 zł

Tanie zeszyty w kropki są coraz bardziej dostępne. Z tych czterech, które Ci polecam przetestowałam każdy. Zeszyty Interdruk całkiem niedawno były dostępne w Biedronce. Zeszyty Narcissus znajdziesz w Selgrosie – ja kupiłam tam swój w rozmiarze A4. Memobooki dostępne są online, a klasyczne często pojawiają się w księgarniach Świat Książki.

Ciekawym rozwiązaniem jest też wydrukowanie papieru w kropki i zrobienie bullet journala w segregatorze. Wtedy „przenosząc się” do nowego segregatora, możesz przenieść także kolekcje. Taki bullet journal jest też bardzo wygodny. Po prostu przekładasz strony według potrzeby.

Cienkopisy i żelopisy

Zestaw startowy do bullet journal - Cienkopisy i żelopisy
  1. Sakura Pigma Micron / Różne rozmiary – ok. 7-10 zł
  2. Uni PIN Fine Line / Różne rozmiary – ok. 10 zł (AliExpress – ok. 3 zł)
  3. Staedtler triplus broadliner / 0.8 mm – ok. 6 zł
  4. Sakura Gelly Roll / 0.4 mm – ok. 5 zł
  5. Stabilo Point 88 – ok. 3 zł

Wszystkie z tych cienkopisów przetestowałam i każdy uwielbiam. Jedyną wadą, którą zauważyłam to to, że Microny bardzo szybko się wypisują. Fajne jest to, że Microny i Uni Pin mają różne rozmiarach końcówek. Na początek polecałabym Ci jednak zacząć od klasycznego Stabilo albo cienkopisów Staedtler. Żelopis Gelly Roll radzi sobie na wszystkich papierach, które testowałam, więc też jest fajnym rozwiązaniem.

Zakreślacze

Zestaw startowy do bullet journal - Zakreślacze i pisaki
  1. Stabilo Point 68 – ok. 4 zł / sztuka
  2. Stabilo Boss Pastelowe – ok. 5 zł / sztuka
  3. Frixion Light Soft (wymazywalne) – ok. 4 zł / sztuka

Uwielbiam kolory w moich bullet journalach, dlatego zakreślacze i brush peny to mój must have! Moje organizery są pełne różnych pisaków, zakreślaczy i brush penów, ale wybrałam dla Was te sprawdzone.

Stabilo Point 68 to pisaki, ale mają cudowne kolory i świetnie się nimi pisze. Można nimi podkreślać, zakreślać, tworzyć litery czy kolorować rysunki. Jeśli chodzi o zakreślacze Stabilo – są super, jednak jeśli zdecydujesz się na zeszyt Memobook to uprzedzam, że będą przebijać. Mają bardzo ładne, żywe kolory, ale są dosyć mocne 😊 Pastelowe Frixiony można kupić w 6 kolorach, są bardzo delikatne i można je gumować za pomocą gumki umieszczonej na końcówce zakreślacza.

Brush Peny do 10 zł

Zestaw startowy do bullet journal - Brush peny
  1. Pentel Brush Sign Pen / Różne kolory – ok. 8 zł
  2. Tombow Fudenosuke – ok. 10 zł
  3. Brush Pen Kuretake Zig Art & Graphic Twin / Różne kolory – ok. 10 zł
  4. Ecoline Brush Pen / Różne kolory – ok. 9 zł

Te cztery brush peny mam sprawdzone. Jeśli chodzi o czarne z cienką końcówką – wygrywa u mnie Pentel. Dużo wygodniej mi się nim pisze, niż Tombowem Fudenosuke, ale wiem, że wiele osób jest zadowolonych z Tombowa. Kuretake Zig Art & Graphic Twin były moimi pierwszymi kolorowymi brush penami. Kiedy wszyscy zachwycali się Tomobowami Dual, ja wolałam Zigi – mi dużo lepiej się nimi pisze! Mają dwie końcówki – zwykłą pisakową i pędzelkową. Ecoline daje piękny efekt podczas pisania.

Kompletując zestaw startowy do bullet journal polecam Ci zacząć od notatnika i cienkopisu. Kiedy faktycznie wciągniesz się w planowanie w tym systemie, to – możesz mi zaufać – Twoja kolekcja powiększy się błyskawicznie. To naprawdę uzależnia!

Jeśli wciąż zastanawiasz się czy to system dla Ciebie – polecam Ci przeczytać ten wpis. A tutaj >KLIK< znajdziesz inne posty z tej serii.

Do następnego!

Gloria